Umieściłam przepis w śniadaniowym spisie, ale równie dobrze może to być podwieczorek, albo tak jak wczoraj - moja kolacja :) Pankejki są przepyszne, delikatne, puchate, miękkie. I z dodatkiem jagód zerwanych kilkadziesiąt minut wcześniej. Bardzo szybkie w przygotowaniu i bez użycia tłuszczu, tylko na suchej patelni.
Przepis (16-18 sztuk):
- 225 g mąki
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 300 ml mleka
- 30 g roztopionego masła
- 2 duże jajka
Możesz zrobić to w mikserze albo ręcznie. Decyzja zależy od Ciebie - w mikserze szybciej i mniej brudzenia :)
Rozpuść masło i wlej do niego mleko - od razu będzie wystudzone i gotowe do użycia. Wbij do mikstury dwa jajka i wymieszaj dokładnie.
Do misy miksera wsyp mąkę, proszek do pieczenia, sól i cukier. Dodaj składniki mokre i włącz maszynę. Wyłącz, gdy wszystko się ze sobą połączy i zostaw na 20 minut. Po tym czasie ciasto powinno mieć konsystencję śmietany.
Rozgrzej patelnię teflonową, zmniejsz ogień do minimalnego. Nalewaj sosjerką - to idealna miarka dla naleśników. Gdy na powierzchni ciasta zaczną pojawiać się bąbelki, przewróć na drugą stronę i smaż 15-20 sekund. Z podanej porcji wyszło mi 18 sztuk.
Jedz jeszcze ciepłe, polane jogurtem oraz posypane jagodami i cukrem trzcinowym.
Smacznego!
 |
| Wieczorny połów |
Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson
How to be domestic goddess
