Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 października 2015

Sałatka makaronowa z brokułem, papryką i ogórkiem

Czasem na kolację albo śniadanie lubię zjeść sałatkę. Taki zwyczaj przejęłam z domu Pana M., którego mama zawsze ma w zanadrzu jakąś niespotykaną sałatkę, która końca weekendu nigdy nie dożywa, bo zjadana jest w całości :)

Na leniwy weekend, który tak szybko minął, przygotowałam sałatkę z drobnego makaronu z gotowanym brokułem i warzywami z octu. Pomyślałam, że może by tak zastąpić majonez czymś lżejszym. Na przykład jogurtem naturalnym, który wymieszany z musztardą idealnie imituje majonez :)



Przepis:
  • 2 szklanki drobnego makaronu 
  • 1/2 brokuła
  • 5 ogórków konserwowych
  • 1/2 białej części średniego pora
  • 5 dużych kawałków papryki z zalewy octowej
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • 1 mały kubek jogurtu naturalnego
  • 2 czubate łyżeczki musztardy francuskiej
  • 1 łyżeczka mielonego pieprzu
  • 1 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
  • 1 1/2 łyżeczki soli


Makaron ugotuj i ostudź. Brokuła ugotuj al dente, ostudź i podziel na małe różyczki. Por posiekaj na cienkie plasterki. Paprykę oraz ogórki pokrój w małą kostkę. Wymieszaj.

W miseczce wymieszaj ze sobą jogurt oraz przyprawy i koperek. 

Dodaj sos do pozostałych składników. Wymieszaj dokładnie. Wstaw do lodówki na kilka godzin, żeby się przegryzło.


Smacznego!


Jesień pełna warzyw Wegetariański obiad V

wtorek, 28 lipca 2015

Sos BBQ w stylu Kansas

Kiedy w piekarniku przygotowywały się skrzydełka w sosie miodowo-sojowym oraz grubociachane frytki, wpadłam na pomysł, że przydałby się sos. Ale nie byle jaki sos, tylko sos rodem z USA - sos BBQ! :)

Szybko odpaliłam wujka Google i znalazłam ten oto przepis na sos BBQ Kansas Style i okazał się równie szybki w przyrządzeniu, jak jego znalezienie :) Troszkę go zmodyfikowałam, ponieważ nie miałam egzotycznych (dla mnie) chili Chipotle i chili ancho, a jako że lubię aż tak ostrych potraw, zmniejszyłam ilość chili (i tak jest teraz ostro:) ), no i nie miałam świeżej kolendry, więc ją pominęłam.

Oryginalny przepis mówi, że wychodzą 2 szklanki sosu. Mi wyszło tyle, ile na zdjęciach - niepełna jedna szklanka. Możliwe, że to kwestia soczystości pomidorów i użytych przeze mnie suchych substytutów.



Przepis:
  • 2 łyżki oleju
  • 1 dymka (bez szczypiorku)
  • 3 małe ząbki czosnku
  • 1 duży pomidor
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 łyżka musztardy Dijon
  • 1 łyżka czerwonego octu winnego
  • 1 łyżka sosu Worcestershire
  • 2 łyżki ostrej wędzonej papryki w proszku
  • 1/2 łyżeczki papryki cayenne
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • 4 łyżki cukru demerara
  • 1 łyżka miodu
  • 1 duża szczypta soli gruboziarnistej

Rozgrzej olej na średnim ogniu, wrzuć posiekany czosnek i cebulę i smaż chwilę, aż się warzywa zeszklą. Następnie dodaj pomidory i wodę. Doprowadź do wrzenia i po 5 minutach dodaj musztardę, ocet, sos Worcestershire, suszone papryki, cukier, miód i sól (czyli wszystkie pozostałe składniki :) ). Doprowadź do wrzenia i mieszając redukuj sos przez ok. 10 minut. Odstaw na chwilę, aby przestygło, po czym zmiksuj na gładką masę. Możesz poczekać, aż zupełnie sos ostygnie, bądź podawać jeszcze ciepłe. 
Idealne do mięsa z grilla, czy domowych frytek. W zasadzie do wszystkiego :)

Smacznego!






Uczta pod gołym niebem Piknik

poniedziałek, 15 września 2014

Tajskie curry z dynią i krewetkami

Kiedy uzmysłowiłam sobie jak dawno nie jadłam krewetek. A że w curry to jeszcze dawniej. I że trwa azjatyckie szaleństwo. To długo się nie zastanawiając zrobiłam zapasy dalekowschodnich rarytasów - w tym właśnie mleczka kokosowego - i krewetek z Hiszpanii ;)

Dodatkowym wyzwaniem było przygotowanie tajskiej czerwonej pasty curry, która okazała się wcale nie taka trudna i na dodatek lepsza niż sprzedawane w sklepach. Przepis na pastę pochodzi z książki Na ostro autorstwa Rachel Lane i Ting Morris, mojej małej encyklopedii wyciskaczy łez i potu :)

Danie przygotowywałam w woku, bo się najlepiej mieści. Możesz użyć patelni o wysokim brzegu albo garnka ;) Tak samo podczas przygotowania pasty nie musisz tłuc się z moździerzem i zamiast tego ułatwisz sobie życie blenderem.





Przepis (6-8 porcji):
  • 1/2 kg dyni
  • ziarna 1 kolby kukurydzy (albo 1/2 puszki)
  • 1 czerwona papryka
  • 1 pomidor
  • 1 cukinia
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 400 ml mleczka kokosowego 
  • 750 ml bulionu warzywnego
  • po 6 krewetek na osobę 
  • jasny sos sojowy
  • olej arachidowy
  • 2 łyżki tajskiej czerwonej pasty curry
  • sok z 1 limonki
  • 2 łyżeczki cukru



Na oleju podsmaż posiekaną cebulę i czosnek. Następnie dodaj 2-3 łyżki czerwonej pasty curry (przepis poniżej). Pokrojoną w średnią kostkę (ok. 2x2 cm) dynię oraz paprykę wrzuć jako kolejne, a z nimi ziarna kukurydzy oraz pokrojonego w kostkę pomidora. Podsmażaj przez ok. 5 minut, aż dynia zmięknie. Dodaj mleczko kokosowe oraz bulion. Dopraw sosem sojowym, sokiem z limonki oraz cukrem. Gotuj na małym ogniu przez 10-15 minut. Cukinię dodaj w ostatnich 5 minutach, aby była nadal chrupka na talerzu. Na sam koniec dodaj krewetki i poczekaj aż się zaróżowią.

Serwuj z ryżem.


Smacznego!




Tajska czerwona pasta curry
  • 1/2 łyżki nasion kolendry
  • 1/4 łyżeczki białego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki mielonej ostrej papryki
  • 2 szalotki  (lub 1 średnia cebula)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 centymetr świeżego imbiru
  • 2 czerwone papryczki chili 
  • 1/2 łyżeczki białej części trawy cytrynowej (dałam suszoną)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju rzepakowego

Nasiona kolendry oraz ziarnka pieprzu podpraż na suchej patelni, a następnie wrzuć do moździerza i utłucz na proszek. Szalotki, imbir, chili, trawę cytrynową oraz czosnek posiekaj drobno i dodaj do przypraw w moździerzu. Dorzuć sól i całość rozgniataj dodając olej. Możesz też to szybciej przyrządzić, wrzucając przyprawy wraz z posiekanymi składnikami do blendera i w ten sposób przygotowując pastę (dodaj wtedy trochę więcej oleju). Ale ten w moździerzu jest bardziej właściwy ;).
Nadmiar pasty możesz zamrozić albo trzymać w lodówce przez tydzień.





Dynia na słodko i słono

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Papryka nadziewana kuskusem, pomidorem i szynką

Nadziewane papryki to szybki i nieskomplikowany pomysł na obiad, czy kolację. I wyglądają na dodatek bardzo efektownie podawane w małych żaroodpornych naczyniach :)



Przepis (dla 2 osób):
  • 2 papryki
  • 150 g kuskusu
  • 1 pomidor
  • 4 plasterki szynki
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • sól
  • pieprz
  • oliwa
Rozgrzej piekarnik do 200 st. C.

Odkrój ostrożnie górę papryki, tak aby usunąć całe gniazdo nasienne. Wyjmij pozostałe w środku pestki i wystające białe błonki.

Kuskus przygotuj według wskazania na opakowaniu.

Na patelni rozgrzej oliwę. Wrzuć na nią drobno posiekaną cebulę, a kiedy ta się zeszkli dodaj szynkę pokrojoną w kostkę. Wymieszaj zawartość naczynia z kuskusem. Pomidora pokrój w kostkę i dodaj do pozostałych składników. Dopraw solą, pieprzem oraz bazylią.

Nadziewaj papryki farszem ubijając go. Nałóż odciętą "czapkę" paprykową. Paprykę przełóż do żaroodpornego naczynia i zapiekaj przez 20 minut.


Smacznego!


Faszerujemy 2014! Warzywa psiankowate 2014 Faszerujemy 2014! Warzywa psiankowate 2014 Lato w pełni!

niedziela, 13 lipca 2014

Tabbouleh

... czyli arabska sałatka z kuskusu. Najlepsza na gorące dni, na grilla, na imieniny, do pracy. Po prostu wszędzie! :) I równie wszechstronny przepis w możliwościach stworzenia go. Kuskus wystarczy zalać wrzątkiem, a warzywa i owoce są na surowo.




Przepis (na 8 osób):
  • 400 g kuskusu
  • 1 cukinia
  • 1 ogórek
  • 1 czerwona papryka
  • 1 pomidor
  • 1 granat
  • 1 garść liści mięty
  • 1 garść liści pietruszki
  • 6 suszonych daktyli
  • 4 suszone figi
  • pestki dyni
  • ziarna sezamu
  • oliwa z oliwek
  • 3 łyżeczki przyprawy marokańskiej
  • sól

Kuskus przygotuj według instrukcji na opakowaniu. Jeśli się sklei skrop go oliwą i energicznie wymieszaj przy pomocy widelca, tak aby rozbić grudki ziaren. Odstaw do ostygnięcia i zajmij się warzywami.

W przypadku, gdy Twoje suszone owoce są bardzo twarde zalej je wrzątkiem i zostaw, aby zmiękły.

Ogórka przekrój na pół i usuń miąższ z pestkami - dzięki temu sałatka nie będzie wodnista. Następnie pokrój go w małą kostkę. To samo zrób z cukinią, papryką i pomidorem. Zioła posiekaj niezbyt drobno.
Suszone owoce pokrój w plasterki.

W suchej patelni podpraż pestki dyni i ziarna sezamu. Możesz zastąpić je migdałami, albo ziarnami słonecznika - jak wolisz.

Granat przekrój na pół, a następnie delikatnie odrywając miąższ od skórki wyłuskuj ziarna. Co prawda sposób Nigelli jest efektowniejszy, ale w ten sposób nie ubrudzisz siebie i połowy kuchni :)

Umieść w jednej dużej misce wszystkie wcześniej przygotowane składniki, dodaj 2-3 łyżki oliwy, łyżeczkę soli oraz przyprawę marokańską i wymieszaj ze sobą. Wstaw do lodówki, aby smaki się przegryzły.



Smacznego!







Cukinia 2014 Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni Lato w pełni!

środa, 9 lipca 2014

Biały chłodnik

Uff! Upały letnie. Uwielbiam, ale nad wodą. Najlepiej morską :) Ale w mieście też trzeba sobie jakoś z nimi radzić. Najtrudniej jest w porze obiadowej. Bo niby trzeba by było coś zrobić, ale co żeby nie było w mieszkaniu jeszcze goręcej? 

Chłodnik!

Ale Pan M. nie lubi chłodniku. A w zasadzie jego różowej, klasycznej barwy. I tak specjalnie dla niego powstał eksperyment z odrobiny składników, które zawsze w lodówce są. Papryka, ogórek, jogurt. W szafce znalazłam puszkę kukurydzy. Chwyciłam za zioła stojące na parapecie i tak oto powstał biały chłodnik. 

Dodatek octu sprawia, że chłodnik na drugi dzień robi się gęstszy. A na dodatek smaki się już "przegryzły" i smakuje jeszcze lepiej. Zrób porcję na dwa dni i oszukaj upały, zjadając coś chłodnego na obiad :)





Przepis (4 porcje):

  • 2 duże kubki jogurtu naturalnego (ok. 400 g każdy)
  • 1/2 szklanki zimnej wody
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 papryka czerwona
  • 1/2 ogórka
  • garść liści bazylii
  • 5-6 liści szczypiorku
  • 1 łyżka octu winnego białego
  • sól
  • pieprz
  • opcjonalnie 1 jajko ugotowane na twardo na osobę

Jogurt połącz z wodą, mieszając je trzepaczką. Dzięki temu płyn będzie bardziej napowietrzony. Jeśli używasz bardzo gęstego jogurtu dodaj więcej wody. Jogurt z wodą powinien mieć płynność jogurtu pitnego. Kukurydzę odsącz. Paprykę pokrój na cienkie paski, a następnie na małe kawałki. Ogórka obierz ze skórki i pokrój w małą kostkę. Dodaj warzywa do jogurtu. Zioła posiekaj drobno. Dopraw octem, solą i pieprzem do smaku. Pieprzu daj dużo :)

Odstaw na jakiś czas do lodówki. Może być godzina albo dwie. Ale najlepszy chłodnik jest na drugi dzień.


Smacznego!




Wegetariański obiad III Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni Lato w pełni!


niedziela, 25 sierpnia 2013

Warzywa końca lata o smaku Orientu

...czyli fusion arabsko-chiński. Bo miały być warzywa z kuskusem, ale tak jakoś po przeglądzie lodówki i przypraw powstała międzykontynentalna mieszanka. Bo ananas i wyraźnie wyczuwalny imbir oraz sos sojowy nie jest elementem kuchni arabskiej, a kuskus do Chin nie zawitał. Ale nie szkodzi, jest pysznie, chrupiąco i warzywnie. Czego chcieć więcej pod koniec lata? :)



Przepis (na 4 osoby):

  • 1 cukinia
  • 1 bakłażan
  • 1 żółta papryka
  • połowa plastrów ananasa z puszki + cały sok
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki suszonej papryki chili
  • 1/8 łyżeczki kardamonu
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 cm świeżego imbiru
  • 2 łyżeczki ciemnego sosu sojowego
  • 1 kopiasta łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • olej
  • sól
  • kuskus
  • podprażone pestki dyni i słonecznika

Cukinię i bakłażan pokrój w średniej wielkości kostkę. Tak samo potraktuj cebulę, którą dodatkowo posyp łyżeczką soli. Paprykę natomiast pokrój w cienkie paski. Jeśli ananas jest w całych plastrach podziel go na ósemki.

Rozgrzej na patelni łyżkę, bądź dwie oleju. Dodaj cebulę i podsmaż, aż się zeszkli. Dosyp przyprawy - słodką paprykę, chili, kurkumę oraz kardamon. Dorzuć paski papryki i smaż do miękkości. Następnie dodaj bakłażana. Co prawda wciągnie cały tłuszcz z patelni, ale zanim dodasz cukinię możesz do trochę dolać i zwiększyć ogień pod patelnią. Gdy bakłażan zmięknie, dodaj połowę z pokrojonej porcji cukinii. Po 2-3 minutach drugą część wraz z ananasem. I na wolnym ogniu podsmażaj około 5 minut.

W osobnej miseczce połącz ze sobą sos sojowy oraz sok z ananasa. Imbir oraz czosnek pokrój w drobną kostkę i dorzuć do miski. Na sam koniec dodaj mąkę ziemniaczaną.

Gdy warzywa będą miękkie, zmniejsz ogień do minimum i zalej miksturą z miski. Mieszaj dokładnie.

Podawaj z kuskusem i podprażonymi pestkami słonecznika i dyni.


Smacznego!


niedziela, 7 lipca 2013

Sambousek

... czyli pierożki libańskie.

Przepyszne. Cudowne. Boskie. Musisz spróbować. I na ciepło, prosto z piekarnika, kiedy jeszcze parzą w język. I na zimno, gdy ciasto jest chrupiące, a kombinacja przypraw silnie wyczuwalna.

Ciasto nie jest skomplikowane w przygotowaniu. I nie trzeba go pół godziny wyrabiać! Jedyny minus to taki, że bardzo szybko znikają i konsumenci domagają się zrobienia kolejnej porcji :)

Przepis na sambouseki znalazłam na blogu Panny Malwinny - Filozofia Smaku .



Przepis (ok. 45 pierożków):

Farsz:

  • 400 g mięsa z indyka
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 cukinia
  • 1 bakłażan
  • 1/2 zielonej papryki
  • 1/2 czerwonej papryki (albo jeden kolor w całości :) )
  • 1 pomidor
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 8 posiekanych daktyli
  • 1 łyżeczka marokańskiej mieszanki przypraw (albo i dwie :) )


Nastaw piekarnik na 200 st. C. Cukinię i bakłażana pokrój w podłużne plasterki. Paprykę pozbaw gniazda nasiennego i pokrój w ćwiartki. Ułóż warzywa na blasze i skrop je oliwą oraz posyp solą. Piecz ok. 15 minut. Możesz również podsmażyć warzywa pokrojone w kostkę na patelni.

W tym czasie posiekaj drobno mięso (możesz dodać zmielone) oraz cebulę. Tą drugą wrzuć na rozgrzany olej na patelnię i smaż aż się zeszkli. Następnie dodaj zmiażdżony ząbek czosnku i indyka. Gdy mięso będzie usmażone dorzuć pokrojonego w kostkę pomidora i koncentrat.

Warzywa z piekarnika pokrój w kostkę i połącz z resztą składników na patelni. Odparuj powstały płyn. Dodaj daktyle i mieszankę przypraw. W razie potrzeby dodaj soli i pieprzu.

Odstaw farsz do przestygnięcia.





Ciasto:

  • 3 i 1/4 szklanki mąki (420 g)
  • 1 łyżka cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 25 g drożdży (rozpuszczone w 4 łyżkach ciepłej wody)
  • 4 łyżki oliwy
  • 3/4 szklanki ciepłej wody (185 ml)
  • roztrzepane jajko do posmarowania
  • sezam albo czarnuszka do posypania po wierzchu


Mąkę wymieszaj z cukrem, solą i oliwą. Dodaj rozpuszczone drożdże i wodę. Wyrabiaj aż ciasto będzie elastyczne i gładkie. Jeśli będzie zbyt suche dolej trochę wody. Wyrobione ciasto odstaw w ciepłe miejsce na 30 minut do wyrośnięcia.

Rozwałkuj ciasto na ok. 3 mm, wykrawaj szklanką, nakładaj farsz i zlepiaj. Pierogi układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia albo natłuszczoną folią aluminiową. Gotowe pierogi odstaw na chwilę do wyrośnięcia. Posmaruj roztrzepanym jajkiem i posyp nasionami po wierzchu.

Piecz w temperaturze 220 st. C przez 13-15 minut, aż będą złociste.


Smacznego!