Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ostro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ostro. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lipca 2015

Sos BBQ w stylu Kansas

Kiedy w piekarniku przygotowywały się skrzydełka w sosie miodowo-sojowym oraz grubociachane frytki, wpadłam na pomysł, że przydałby się sos. Ale nie byle jaki sos, tylko sos rodem z USA - sos BBQ! :)

Szybko odpaliłam wujka Google i znalazłam ten oto przepis na sos BBQ Kansas Style i okazał się równie szybki w przyrządzeniu, jak jego znalezienie :) Troszkę go zmodyfikowałam, ponieważ nie miałam egzotycznych (dla mnie) chili Chipotle i chili ancho, a jako że lubię aż tak ostrych potraw, zmniejszyłam ilość chili (i tak jest teraz ostro:) ), no i nie miałam świeżej kolendry, więc ją pominęłam.

Oryginalny przepis mówi, że wychodzą 2 szklanki sosu. Mi wyszło tyle, ile na zdjęciach - niepełna jedna szklanka. Możliwe, że to kwestia soczystości pomidorów i użytych przeze mnie suchych substytutów.



Przepis:
  • 2 łyżki oleju
  • 1 dymka (bez szczypiorku)
  • 3 małe ząbki czosnku
  • 1 duży pomidor
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 łyżka musztardy Dijon
  • 1 łyżka czerwonego octu winnego
  • 1 łyżka sosu Worcestershire
  • 2 łyżki ostrej wędzonej papryki w proszku
  • 1/2 łyżeczki papryki cayenne
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • 4 łyżki cukru demerara
  • 1 łyżka miodu
  • 1 duża szczypta soli gruboziarnistej

Rozgrzej olej na średnim ogniu, wrzuć posiekany czosnek i cebulę i smaż chwilę, aż się warzywa zeszklą. Następnie dodaj pomidory i wodę. Doprowadź do wrzenia i po 5 minutach dodaj musztardę, ocet, sos Worcestershire, suszone papryki, cukier, miód i sól (czyli wszystkie pozostałe składniki :) ). Doprowadź do wrzenia i mieszając redukuj sos przez ok. 10 minut. Odstaw na chwilę, aby przestygło, po czym zmiksuj na gładką masę. Możesz poczekać, aż zupełnie sos ostygnie, bądź podawać jeszcze ciepłe. 
Idealne do mięsa z grilla, czy domowych frytek. W zasadzie do wszystkiego :)

Smacznego!






Uczta pod gołym niebem Piknik

poniedziałek, 15 września 2014

Tajska sałatka z ogórka

Do ostrego curry idealnym ochłodzeniem jest ta sałatka z ogórka. W oryginalnej wersji jest połowa chili, ale w obawie przed podwójną ostrością podczas obiadu pominęłam ją. Sos jest kwaśno-słodki. A naprawdę dobrze schłodzona sałatka sprawdzi się podczas przyszłorocznych upałów, zamiast mizerii :)




Przepis:
  • 1 ogórek
  • 2 cm świeżego imbiru
  • 1 limonka
  • 2 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżki oliwy

Ogórka pokrój obieraczką do warzyw w długie plasterki. Nasiona wyjmij przed krojeniem.
W misce wymieszaj ze sobą sok z limonki, sos sojowy, miód i oliwę. Dodaj starty imbir. Przełóż do miski ogórka i obtocz dokładnie w sosie. Wstaw do lodówki na min. 30 minut. Sałatka najlepsza jest na zimno.


Smacznego!

Tajskie curry z dynią i krewetkami

Kiedy uzmysłowiłam sobie jak dawno nie jadłam krewetek. A że w curry to jeszcze dawniej. I że trwa azjatyckie szaleństwo. To długo się nie zastanawiając zrobiłam zapasy dalekowschodnich rarytasów - w tym właśnie mleczka kokosowego - i krewetek z Hiszpanii ;)

Dodatkowym wyzwaniem było przygotowanie tajskiej czerwonej pasty curry, która okazała się wcale nie taka trudna i na dodatek lepsza niż sprzedawane w sklepach. Przepis na pastę pochodzi z książki Na ostro autorstwa Rachel Lane i Ting Morris, mojej małej encyklopedii wyciskaczy łez i potu :)

Danie przygotowywałam w woku, bo się najlepiej mieści. Możesz użyć patelni o wysokim brzegu albo garnka ;) Tak samo podczas przygotowania pasty nie musisz tłuc się z moździerzem i zamiast tego ułatwisz sobie życie blenderem.





Przepis (6-8 porcji):
  • 1/2 kg dyni
  • ziarna 1 kolby kukurydzy (albo 1/2 puszki)
  • 1 czerwona papryka
  • 1 pomidor
  • 1 cukinia
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 400 ml mleczka kokosowego 
  • 750 ml bulionu warzywnego
  • po 6 krewetek na osobę 
  • jasny sos sojowy
  • olej arachidowy
  • 2 łyżki tajskiej czerwonej pasty curry
  • sok z 1 limonki
  • 2 łyżeczki cukru



Na oleju podsmaż posiekaną cebulę i czosnek. Następnie dodaj 2-3 łyżki czerwonej pasty curry (przepis poniżej). Pokrojoną w średnią kostkę (ok. 2x2 cm) dynię oraz paprykę wrzuć jako kolejne, a z nimi ziarna kukurydzy oraz pokrojonego w kostkę pomidora. Podsmażaj przez ok. 5 minut, aż dynia zmięknie. Dodaj mleczko kokosowe oraz bulion. Dopraw sosem sojowym, sokiem z limonki oraz cukrem. Gotuj na małym ogniu przez 10-15 minut. Cukinię dodaj w ostatnich 5 minutach, aby była nadal chrupka na talerzu. Na sam koniec dodaj krewetki i poczekaj aż się zaróżowią.

Serwuj z ryżem.


Smacznego!




Tajska czerwona pasta curry
  • 1/2 łyżki nasion kolendry
  • 1/4 łyżeczki białego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki mielonej ostrej papryki
  • 2 szalotki  (lub 1 średnia cebula)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 centymetr świeżego imbiru
  • 2 czerwone papryczki chili 
  • 1/2 łyżeczki białej części trawy cytrynowej (dałam suszoną)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju rzepakowego

Nasiona kolendry oraz ziarnka pieprzu podpraż na suchej patelni, a następnie wrzuć do moździerza i utłucz na proszek. Szalotki, imbir, chili, trawę cytrynową oraz czosnek posiekaj drobno i dodaj do przypraw w moździerzu. Dorzuć sól i całość rozgniataj dodając olej. Możesz też to szybciej przyrządzić, wrzucając przyprawy wraz z posiekanymi składnikami do blendera i w ten sposób przygotowując pastę (dodaj wtedy trochę więcej oleju). Ale ten w moździerzu jest bardziej właściwy ;).
Nadmiar pasty możesz zamrozić albo trzymać w lodówce przez tydzień.





Dynia na słodko i słono

wtorek, 12 sierpnia 2014

Pikantny krem cukiniowy

Stanęłam przed dylematem jak spożytkować gigantyczną cukinię. Na całe szczęście temperatura odczuwalnie zelżała i mogłam zrobić zupę krem. Nie taką tradycyjną, delikatną, ale z pikantnym przytupem :) Z dużą ilością imbiru i z każdą minutą zaostrzającą ją chili. Wyszło ekstra orientalnie.




Przepis (4-6 porcji):
  • 1,5 kg cukinii
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 cm imbiru
  • 1/2 czerwonej papryczki chili
  • 2 szklanki bulionu warzywnego lub drobiowego
  • sól
  • 2 łyżki oliwy

Pokrój czosnek w plasterki, a imbir w słupki. W garnku rozgrzej oliwę i wrzuć na nią pokrojone składniki. Podsmażaj na małym ogniu, aby czosnek się nie przypiekł za bardzo, bo zupa będzie gorzka. Cukinię pokrój w kostkę i partiami wrzucaj do garnka. Papryczkę posiekaj drobno i dodaj do reszty składników. Przykryj pokrywką, a po 10 minutach dolej bulionu. Przykryj ponownie i gotuj przez około 20-25 minut, aż warzywa zmiękną. Odstaw aż trochę przestygnie, po czym zmiksuj. Dopraw solą do smaku. Zupa im później po przygotowaniu podana, tym robi się ostrzejsza, dlatego możesz dodać do niej jogurt.


Smacznego!




Wymagająca dieta na wakacjach Lato w pełni!

poniedziałek, 17 lutego 2014

Kukurydziano-serowe muffiny

Wytrawna propozycja muffinek. Smakiem zaprowadzające do Meksyku - kukurydza, kolendra i kumin. Do tego ostra chili. Pyszna propozycja na drugie śniadanie, lunch albo przegryzkę w środku dnia. Nie rosną tak samo jak tradycyjne, słodkie wypieki. Ale są równie szybkie w przygotowaniu.

Duży nacisk na umieszczenie tego przepisu wywarł Pan M., który jako urodzinowy wypiek do pracy przyniósł własnie kukurydziane muffiny. I chyba zasmakowały, bo nic nie wróciło (a zrobiłam 3 blachy ;) ) i od tego czasu nieustannie byłam męczona, aby dodać przepis. A zatem w końcu jest :)





Przepis (12 muffinek):
  • 225 g mąki
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • 1/2 łyżeczki mielonych nasion kolendry
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 duża puszka kukurydzy
  • 100 g sera cheddar
  • 150 ml mleka
  • 60 g masła 
  • 1 jajko
  • 1/2 czerwonej papryczki chili

W jednej misce połącz ze sobą mąkę, proszek do pieczenia, kumin, kolendrę, paprykę w proszku oraz sól. Dokładnie wymieszaj. Następnie dodaj odcedzoną kukurydzę i drobno pokrojoną chili. Ser utrzyj na dużych oczkach i wymieszaj z pozostałymi suchymi składnikami.

Masło rozpuść i ostudź. Połącz z mlekiem i jajkiem. Wymieszaj tak, aby jajko było idealnie rozkłócone. 

Zawartości obu naczyń połącz ze sobą, aż masa będzie jednolita pod względem wilgotności. Tak, aby nie została niewymieszana mąka.

Blachę do muffinek wyłóż papilotkami  i nakładaj łyżką równe porcje. 

Piecz 15 - 20 minut w temperaturze 200 st. C.


Smacznego!





Wytrawne Vege Śniadanie     Drugie śniadanie w pracy


Przepis pochodzi z książki "Na ostro" - Rachel Lane, Ting Morris

piątek, 23 sierpnia 2013

Cukiniowa lasagne z mięsem na ostro

Jakiś czas temu Maggie zaprezentowała lasagne na bazie cukinii i obiecałam sobie, że jak tylko nie będę zjadać jej w postaci placków to przygotuję podobne danie. I w końcu stało się. Odchudzona lasagna dla miłośniczki past wszelakich - raj dla boczków i szafy :)

W stworzeniu tego dania pomogła mi cukinia-gigant z ogródka Pana M., która od kilku dni czekała na swoją kolej w przetworzeniu na coś pysznego. Oraz przepyszne, wielkie Bawole Serca. Między ich warstwami przebija się pikantna warstwa mięsa, a całość dopełnia ser typu parmezan.

Jako, że do Włoch daleko, a w Polsce jest on niesamowicie drogi to z przyjemnością, również dla kubków smakowych testuję sery produkowane w bliższej okolicy. Cudowny jest polski Szafir, ale tym razem użyłam litewskiego Dziugasa.





Przepis (na 4 osoby):

  • duża cukinia (albo 2 średnie)
  • 5 dużych pomidorów
  • 500 g mielonego mięsa od szynki
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka utłuczonej kolendry
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka papryki cayenne
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1/4 łyżeczki kardamonu
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 2 gałązki tymianku
  • kieliszek czerwonego wytrawnego wina
  • 1 łyżeczka cukru
  • 100 g sera typu parmezan
  • oliwa
  • sól
Cebulę pokrój w kostkę i podsmaż na oliwie. Dodaj do niej kolendrę, wszystkie trzy papryki, imbir, kardamon i sól. Gdy cebula się zeszkli dodaj mięso oraz czosnek. 2 pomidory pokrój w kostkę i dodaj do mięsa. Mieszaj smażąc aż mięso będzie oblepione przyprawami, a następnie dodaj wino i posiekane listki tymianku i rozmarynu. Zmniejsz ogień do minimalnego i zostaw na ok. 15-20 minut aż wino i soki wyparują. Mięso wychodzi bardzo ostre przez cayenne, ale nie przejmuj się, dzięki temu całość dania nie jest mdła.

W drugim naczyniu przygotuj sos pomidorowy. Pozostałe pomidory - sztuk 3 - pokrój w kostkę. Możesz obrać wcześniej ze skórki, ale nie jest to konieczne. Podsmaż je na oliwie wraz z odrobiną soli i cukrem. Dodaj rozgnieciony ząbek czosnku i redukuj, aż zniknie pomidorowy płyn. 

Cukinię pokrój wzdłuż na cienkie pasy. Mi wyszło ich 8 i powstały 4 warstwy cukiniowego "makaronu". Użyłam połowę pokazanej poniżej cukinii, ale możesz użyć kilku mniejszych. Aby wygodnie nakładać lasagne na talerz, przekrój pasma na pół i odwrotnie jak w przypadku oryginalnego przepisu, nie układaj warstw cukinii na zmianę, tylko jeden na drugim.

Dno żaroodpornego naczynia posmaruj odrobiną oliwy. Wyłóż na nie 2 cukiniowe pasy (czyli 4 kawałki), następnie sos pomidorowy oraz mięso. I tak kolejne warstwy aż zabraknie składników.

Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C na ok. 30 minut z termoobiegiem. Bez niego na 15 minut więcej. Pod koniec pieczenia posyp wierzchnią warstwę startym serem i zapiecz.



Smacznego!





sobota, 23 lutego 2013

Tajskie curry z mięsnymi kulkami

... przynajmniej w moim odczuciu jest tajskie :) Głowy za zawartość Tajlandii w tym daniu nie dam sobie obciąć, bo nie korzystałam z żadnego oryginalnego przepisu, tylko z własnej wyobraźni inspirowanej Curry z dyni :) 

Tym razem curry jest słodko-ostre o przyjemnym posmaku kokosa. Świetnie do niego mogą pasować kawałki kurczaka czy indyka, albo krewetki :) Sam sos bez mięsa tylko z ryżem też jest pyszny - tak w zasadzie to najbardziej zasmakowało mi właśnie to połączenie :)






Składniki (4 porcje):

  • 400 g mielonego mięsa (szynka, pierś kurczaka, pierś indyka)
  • 1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
  • 1 puszka ananasa 
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • 1/2 papryczki chili
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • 1/4 łyżeczki papryki cayenne
  • 1/4 łyżeczki mielonego kminku
  • 1/8 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka imbiru
  • sok z 1/2 cytryny
  • 2 garści świeżego szpinaku
  • 1/2 pęczka pietruszki lub kolendry
  • 2 łyżki oleju
  • sól


Mięso dopraw mielonym kminkiem, kardamonem, słodką papryką, 1/2 łyżeczki imbiru i solą (ok. 1/2 łyżeczki). Wymieszaj dokładnie i uformuj z niego małe kulki - takie na jeden kęs.

W garnku na rozgrzanym oleju podsmaż pociętą w plasterki cebulę, pokrojoną drobno chili oraz czosnek. Smaż na małym ogniu, żeby czosnek się nie przypalił. Dodaj do składników w naczyniu gęstą część mleka z puszki (tzw. śmietanka. Puszką nie potrząsaj wcześniej, żeby jej zawartość się nie wymieszała!). Gdy śmietanka zacznie wrzeć dodaj łyżeczkę koncentratu. Wmieszaj dokładnie, żeby koncentrat rozpuścił się, a następnie dodaj pozostałą zawartość mleka kokosowego. Wsyp pozostałe przyprawy (paprykę cayenne i 1/2 łyżeczki imbiru) oraz wlej sok z cytryny. Pozwól żeby się zagotowało.

Następnie dolej 1/2 syropu z ananasów, wymieszaj i włóż do garnka przygotowane kulki mięsne. Gotuj pod przykryciem na małym ogniu przez 15 minut. Po upływie tego czasu dodaj pokrojone w kawałki ananasy z pozostałą zalewą i szpinak. Trzymaj pod przykryciem przez około 5 minut.

Podawaj posypane posiekaną pietruszką (albo kolendrą) wraz z ryżem.


Smacznego!








poniedziałek, 14 stycznia 2013

Rozgrzewająca soczewica

Od czasu kiedy odkryłam sposób przygotowania soczewicy (który jest banalny!) stosuję ją na jesienno-zimowe chłody, spadek humoru i sesję. Jest pysznie maślana i rozgrzewająca przyprawami, a że w jakiejś mądrej gazecie przeczytałam, że sycące, gorące i niekoniecznie odtłuszczone potrawy zimą są idealne to odrobina więcej masła nikomu nie zaszkodzi :)




  • 1/2 szklanki soczewicy (zrobiłam mieszankę czerwonej i zielonej, pierwsza szybko się gotuje, a druga nadaje chrupkości daniu)
  • 2 i 1/2 szklanki bulionu warzywnego
  • 6 pieczarek
  • 1/2 papryki 
  • 2 marchewki
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku
  • szczypta kardamonu
  • szczypta papryki cayenne (albo trochę więcej ;) )
  • 3 łyżki masła masła
  • sól

Na łyżce masła podsmaż pokrojoną w kostkę cebulę. Do niej dodaj paprykę również pokrojoną w kostkę, pieczarki pokrojone w szóstki i wyciśnięty czosnek. Podsmażaj aż warzywa się delikatnie zrumienią. Na tarce na dużych oczkach utrzyj marchewki i podsmaż je na maśle w drugim naczyniu do momentu aż będzie miękka. W między czasie przepłucz soczewicę, a następnie wrzuć ją do warzyw i zalej bulionem. Dodaj przyprawy, dosól do smaku. Gotuj do miękkości czerwonej soczewicy, a zielona będzie al dente. Dodaj łyżkę masła, zamieszaj i poczekaj aż trochę zgęstnieje. Jeśli jest nadal mało gęste możesz dodać go jeszcze trochę.

Podawaj gorące. Z gęstym jogurtem również będzie dobre :)

Smacznego!


Przepis bierze udział a akcji:
(Warzywa strączkowe edycja zimowa-ZAPROSZENIE

niedziela, 21 października 2012

Curry z dyni

Za oknem gęsta i mało optymistyczna mgła, dlatego dzisiaj na obiad zaplanowałam coś rozgrzewającego i poprawiającego humor. Czyli przyjemnie pikantne danie z dynią, którą uwielbiam :)

Przepis został zainspirowany przepisem zamieszczonym przez moją pierwszą z kuchennych bogiń - Nigellę Lawson w jej książce "Nigella gryzie" (ang. "Nigella bites"). Zainspirowany, ponieważ po pierwsze w oryginale to jest curry również z krewetkami i łososiem, a po drugie większości składników nie stosuję w swoim curry :) A oto moja wersja:

  • 400 ml mleczka kokosowego 
  • 2 łyżki czerwonej pasty curry
  • 500 ml bulionu warzywnego, bądź drobiowego
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 2 łyżeczki cukru
  • ok. 1 kg dyni
  • 1 kukurydza (mogą być i dwie, ale wtedy nadają potrawie jeszcze słodszy smak; poza sezonem może być 1 puszka kukurydzy)
  • 500 g mięsa z indyka albo kurczaka

Najważniejsza rzecz zanim zaczniesz przygotowywać danie - nie wstrząsaj puszką z mleczkiem! Wtedy połączysz ze sobą śmietankę i mleczko, a potrzebujesz je osobno :) Zbierz z wierzchu śmietankę i pogrzej w garnku, dodaj do niej pastę curry i mieszaj je tak długo aż się połączą. Następnie wlej do garnka bulion, dodaj kurkumę oraz cukier, zamieszaj i doprowadź płyn do zagotowania. Kolejnym krokiem jest dodanie pokrojonej w kostkę (ok. 2 cm x 2 cm, ale broń Boże nie używaj linijki! :) ) dyni oraz kukurydzę. Gdyby zabrakło Ci płynu - dolej gorącej wody. Przykryj garnek pokrywką i gotuj przez 15 minut na średnim ogniu. Gdy dynia zmięknie dodaj pokrojonego w średnią kostkę indyka, zamieszaj i trzymaj na ogniu tak długo aż mięso będzie ugotowane.

Podawaj z ryżem i pietruszką.

Smacznego!


Przepis bierze udział w Festiwalu Dyni 2012 :)