Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 września 2014

Tajskie curry z dynią i krewetkami

Kiedy uzmysłowiłam sobie jak dawno nie jadłam krewetek. A że w curry to jeszcze dawniej. I że trwa azjatyckie szaleństwo. To długo się nie zastanawiając zrobiłam zapasy dalekowschodnich rarytasów - w tym właśnie mleczka kokosowego - i krewetek z Hiszpanii ;)

Dodatkowym wyzwaniem było przygotowanie tajskiej czerwonej pasty curry, która okazała się wcale nie taka trudna i na dodatek lepsza niż sprzedawane w sklepach. Przepis na pastę pochodzi z książki Na ostro autorstwa Rachel Lane i Ting Morris, mojej małej encyklopedii wyciskaczy łez i potu :)

Danie przygotowywałam w woku, bo się najlepiej mieści. Możesz użyć patelni o wysokim brzegu albo garnka ;) Tak samo podczas przygotowania pasty nie musisz tłuc się z moździerzem i zamiast tego ułatwisz sobie życie blenderem.





Przepis (6-8 porcji):
  • 1/2 kg dyni
  • ziarna 1 kolby kukurydzy (albo 1/2 puszki)
  • 1 czerwona papryka
  • 1 pomidor
  • 1 cukinia
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 400 ml mleczka kokosowego 
  • 750 ml bulionu warzywnego
  • po 6 krewetek na osobę 
  • jasny sos sojowy
  • olej arachidowy
  • 2 łyżki tajskiej czerwonej pasty curry
  • sok z 1 limonki
  • 2 łyżeczki cukru



Na oleju podsmaż posiekaną cebulę i czosnek. Następnie dodaj 2-3 łyżki czerwonej pasty curry (przepis poniżej). Pokrojoną w średnią kostkę (ok. 2x2 cm) dynię oraz paprykę wrzuć jako kolejne, a z nimi ziarna kukurydzy oraz pokrojonego w kostkę pomidora. Podsmażaj przez ok. 5 minut, aż dynia zmięknie. Dodaj mleczko kokosowe oraz bulion. Dopraw sosem sojowym, sokiem z limonki oraz cukrem. Gotuj na małym ogniu przez 10-15 minut. Cukinię dodaj w ostatnich 5 minutach, aby była nadal chrupka na talerzu. Na sam koniec dodaj krewetki i poczekaj aż się zaróżowią.

Serwuj z ryżem.


Smacznego!




Tajska czerwona pasta curry
  • 1/2 łyżki nasion kolendry
  • 1/4 łyżeczki białego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki mielonej ostrej papryki
  • 2 szalotki  (lub 1 średnia cebula)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 centymetr świeżego imbiru
  • 2 czerwone papryczki chili 
  • 1/2 łyżeczki białej części trawy cytrynowej (dałam suszoną)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju rzepakowego

Nasiona kolendry oraz ziarnka pieprzu podpraż na suchej patelni, a następnie wrzuć do moździerza i utłucz na proszek. Szalotki, imbir, chili, trawę cytrynową oraz czosnek posiekaj drobno i dodaj do przypraw w moździerzu. Dorzuć sól i całość rozgniataj dodając olej. Możesz też to szybciej przyrządzić, wrzucając przyprawy wraz z posiekanymi składnikami do blendera i w ten sposób przygotowując pastę (dodaj wtedy trochę więcej oleju). Ale ten w moździerzu jest bardziej właściwy ;).
Nadmiar pasty możesz zamrozić albo trzymać w lodówce przez tydzień.





Dynia na słodko i słono

wtorek, 12 sierpnia 2014

Pikantny krem cukiniowy

Stanęłam przed dylematem jak spożytkować gigantyczną cukinię. Na całe szczęście temperatura odczuwalnie zelżała i mogłam zrobić zupę krem. Nie taką tradycyjną, delikatną, ale z pikantnym przytupem :) Z dużą ilością imbiru i z każdą minutą zaostrzającą ją chili. Wyszło ekstra orientalnie.




Przepis (4-6 porcji):
  • 1,5 kg cukinii
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 cm imbiru
  • 1/2 czerwonej papryczki chili
  • 2 szklanki bulionu warzywnego lub drobiowego
  • sól
  • 2 łyżki oliwy

Pokrój czosnek w plasterki, a imbir w słupki. W garnku rozgrzej oliwę i wrzuć na nią pokrojone składniki. Podsmażaj na małym ogniu, aby czosnek się nie przypiekł za bardzo, bo zupa będzie gorzka. Cukinię pokrój w kostkę i partiami wrzucaj do garnka. Papryczkę posiekaj drobno i dodaj do reszty składników. Przykryj pokrywką, a po 10 minutach dolej bulionu. Przykryj ponownie i gotuj przez około 20-25 minut, aż warzywa zmiękną. Odstaw aż trochę przestygnie, po czym zmiksuj. Dopraw solą do smaku. Zupa im później po przygotowaniu podana, tym robi się ostrzejsza, dlatego możesz dodać do niej jogurt.


Smacznego!




Wymagająca dieta na wakacjach Lato w pełni!

niedziela, 10 sierpnia 2014

Klasyczne placki cukiniowe z dipem czosnkowo-miętowym

Jest to danie, które uwielbiam. Cały rok czekam, aż tylko nadejdzie sezon cukiniowy. Niby cukinie zawsze są dostępne na sklepowych półkach, ale to nie to samo, co sezonowa cukinia o cienkiej skórce.

Placki z cukinii nie mogą obejść się bez jogurtu, czy śmietany. Najlepszy jest dodatek o smaku czosnkowym. Najczęściej są to tzatziki. Ale dzisiaj jest to jogurt z czosnkiem i świeżą miętą.


Przepis:
  • 1 duża cukinia
  • 2 jajka 
  • 1/3 szklanki mąki
  • sól
  • pieprz
  • olej

Cukinię utrzyj na dużych oczkach, przełóż ją na sitko i pozostaw do odcieknięcia. W tym czasie przygotuj dip. Cukinię odciśnij jeszcze ręcznie. Wymieszaj ją w misce z jajkami, pieprzem i mąką. Nie sól! Posól po usmażeniu inaczej cukinia puści sok.

Ciasto smaż na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Odsącz ręcznikiem papierowym nadmiar tłuszczu. Podawaj gorące.

Dip czosnkowo-miętowy:
  • 1 opakowanie greckiego jogurtu
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 gałązki mięty
  • sól
  • pieprz

Jogurt wymieszaj z rozgniecionym czosnkiem. Miętę pokrój w cienki paski. Dodaj przyprawy i dokładnie wymieszaj. Schłódź w lodówce przez tą chwilę, podczas której będziesz smażyć placki.


Smacznego!


Lato w pełni!

sobota, 9 sierpnia 2014

Tarta z kwiatami cukinii faszerowanymi kozim serem

W tym roku maminy warzywnik obrodził, a momentami stwarza zagrożenie klęski urodzaju. Jeszcze nigdy cukinie nie rosły tak ochoczo. Skoro jest ich dużo to i kwiatów też nie braknie. Na wczorajszą kolację zerwałam kilka, nadziałam kozim serem i zapiekłam na cieście francuskim. Szybko i smacznie :)



Przepis (forma o średnicy 26 cm):

  • opakowanie ciasta francuskiego
  • 8-10 kwiatów cukinii
  • 125 g twardego koziego sera
  • 2 jaja
  • 150 ml śmietany
  • sól
  • pieprz

Formę do tarty wyłóż ciastem francuskim i zapiecz w temp. 180 st. C przez 20-25 minut. 

W tym czasie wyjmij z kwiatów pręciki, a następnie dokładnie je wypłucz. Jeśli tartę będzie jadł alergik jest to niezwykle ważne. Ser utrzyj na małych oczkach i nadziej nim kwiaty.

W misce wymieszaj jaja ze śmietaną oraz przyprawami.

Jeszcze na gorące ciasto wylej masę śmietanowo-jajeczną, na nią ułóż nadziane kwiaty i wstaw do piekarnik o temperaturze 180 st. C. Piecz przez 30 minut.

Można podawać na ciepło oraz na zimno.


Smacznego!




Faszerujemy 2014! Faszerujemy 2014! Lato w pełni!

niedziela, 13 lipca 2014

Tabbouleh

... czyli arabska sałatka z kuskusu. Najlepsza na gorące dni, na grilla, na imieniny, do pracy. Po prostu wszędzie! :) I równie wszechstronny przepis w możliwościach stworzenia go. Kuskus wystarczy zalać wrzątkiem, a warzywa i owoce są na surowo.




Przepis (na 8 osób):
  • 400 g kuskusu
  • 1 cukinia
  • 1 ogórek
  • 1 czerwona papryka
  • 1 pomidor
  • 1 granat
  • 1 garść liści mięty
  • 1 garść liści pietruszki
  • 6 suszonych daktyli
  • 4 suszone figi
  • pestki dyni
  • ziarna sezamu
  • oliwa z oliwek
  • 3 łyżeczki przyprawy marokańskiej
  • sól

Kuskus przygotuj według instrukcji na opakowaniu. Jeśli się sklei skrop go oliwą i energicznie wymieszaj przy pomocy widelca, tak aby rozbić grudki ziaren. Odstaw do ostygnięcia i zajmij się warzywami.

W przypadku, gdy Twoje suszone owoce są bardzo twarde zalej je wrzątkiem i zostaw, aby zmiękły.

Ogórka przekrój na pół i usuń miąższ z pestkami - dzięki temu sałatka nie będzie wodnista. Następnie pokrój go w małą kostkę. To samo zrób z cukinią, papryką i pomidorem. Zioła posiekaj niezbyt drobno.
Suszone owoce pokrój w plasterki.

W suchej patelni podpraż pestki dyni i ziarna sezamu. Możesz zastąpić je migdałami, albo ziarnami słonecznika - jak wolisz.

Granat przekrój na pół, a następnie delikatnie odrywając miąższ od skórki wyłuskuj ziarna. Co prawda sposób Nigelli jest efektowniejszy, ale w ten sposób nie ubrudzisz siebie i połowy kuchni :)

Umieść w jednej dużej misce wszystkie wcześniej przygotowane składniki, dodaj 2-3 łyżki oliwy, łyżeczkę soli oraz przyprawę marokańską i wymieszaj ze sobą. Wstaw do lodówki, aby smaki się przegryzły.



Smacznego!







Cukinia 2014 Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni Lato w pełni!

wtorek, 10 września 2013

Wieprzowina z borowikiem i cukinią z carpaccio z buraków

Tak coraz bardziej jesiennie się robi. Co prawda znalezienie grzybów w lesie to prawie jak znalezienie świętego Graala, ale wrzosy przypominają, że już niedługo będzie pięknie, wielobarwnie od kolorowych, szeleszczących liści :) Podczas wieczornego, niedzielnego spaceru napotkałam borowika - pięknego, jedynego, zdrowego. Czekał na swój czas do dziś.

W takim złoto jesiennym nastroju robiłam dzisiejszy obiad. Buraki, cukinie z grządki i wspomniany skarb lasu. A do tego kawałek mięsa i kasza gryczana.

A jako deser do dzisiejszego postu - wrzosowe pocztówki. Smacznego :)


Przepis (na 3 porcje):

  • 2 plastry karkówki
  • mała cebula
  • borowik (albo kilka suszonych, namoczonych grzybów)
  • 2 małe cukinie
  • gałązka tymianku
  • sól, pieprz
  • oliwa

Cebulę pokrój w półtalarki i podsmaż na oliwie. Borowika pokrój w cienkie plasterki - nóżkę i kapelusz osobno i dodaj do cebuli, posól. Możesz oczywiście dodać więcej grzybów, ja miałam jednak tylko jedną zdobycz z lasu :) Plastry karkówki pokrój w paski i smaż na dużym ogniu. Cukinie pokrój wzdłuż, a następnie na kolejne pół i na koniec w półcentymetrową kostkę. Wrzuć do pozostałych składników na patelni i mieszając smaż krótko, żeby cukinia była jeszcze krucha na talerzu. Dopraw potrawę solą, pieprzem i tymiankiem.


Carpaccio z buraków:
  • 2 buraki
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka zagęszczonego octu balsamicznego + do dekoracji
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz
Umyj buraki, nie obieraj ze skórki i zawiń szczelnie w folię aluminiową. Wstaw zawiniątka do piekarnika i nastaw go na 180 st. C (najlepiej z termoobiegiem). Piecz około 30 minut. Po nakłuciu buraki muszą być miękkie. Wyjmij z piekarnika i ostudź, żeby nie poparzyć sobie palców przy obieraniu warzyw ze skórki. Pokrój buraki w cienki plasterki.

W miseczce wymieszaj ze sobą oliwę, ocet balsamiczny, sok z cytryny oraz przyprawy. Przełóż do niej buraki i dokładnie obtocz w mieszaninie. Zostaw warzywa na chwilę, żeby wchłonęły przyprawy. 

Ułóż na talerzu plasterki i skrop octem balsamicznym.



Smacznego!




Borowik jeszcze w naturalnym środowisku






niedziela, 25 sierpnia 2013

Warzywa końca lata o smaku Orientu

...czyli fusion arabsko-chiński. Bo miały być warzywa z kuskusem, ale tak jakoś po przeglądzie lodówki i przypraw powstała międzykontynentalna mieszanka. Bo ananas i wyraźnie wyczuwalny imbir oraz sos sojowy nie jest elementem kuchni arabskiej, a kuskus do Chin nie zawitał. Ale nie szkodzi, jest pysznie, chrupiąco i warzywnie. Czego chcieć więcej pod koniec lata? :)



Przepis (na 4 osoby):

  • 1 cukinia
  • 1 bakłażan
  • 1 żółta papryka
  • połowa plastrów ananasa z puszki + cały sok
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki suszonej papryki chili
  • 1/8 łyżeczki kardamonu
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 cm świeżego imbiru
  • 2 łyżeczki ciemnego sosu sojowego
  • 1 kopiasta łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • olej
  • sól
  • kuskus
  • podprażone pestki dyni i słonecznika

Cukinię i bakłażan pokrój w średniej wielkości kostkę. Tak samo potraktuj cebulę, którą dodatkowo posyp łyżeczką soli. Paprykę natomiast pokrój w cienkie paski. Jeśli ananas jest w całych plastrach podziel go na ósemki.

Rozgrzej na patelni łyżkę, bądź dwie oleju. Dodaj cebulę i podsmaż, aż się zeszkli. Dosyp przyprawy - słodką paprykę, chili, kurkumę oraz kardamon. Dorzuć paski papryki i smaż do miękkości. Następnie dodaj bakłażana. Co prawda wciągnie cały tłuszcz z patelni, ale zanim dodasz cukinię możesz do trochę dolać i zwiększyć ogień pod patelnią. Gdy bakłażan zmięknie, dodaj połowę z pokrojonej porcji cukinii. Po 2-3 minutach drugą część wraz z ananasem. I na wolnym ogniu podsmażaj około 5 minut.

W osobnej miseczce połącz ze sobą sos sojowy oraz sok z ananasa. Imbir oraz czosnek pokrój w drobną kostkę i dorzuć do miski. Na sam koniec dodaj mąkę ziemniaczaną.

Gdy warzywa będą miękkie, zmniejsz ogień do minimum i zalej miksturą z miski. Mieszaj dokładnie.

Podawaj z kuskusem i podprażonymi pestkami słonecznika i dyni.


Smacznego!


piątek, 23 sierpnia 2013

Cukiniowa lasagne z mięsem na ostro

Jakiś czas temu Maggie zaprezentowała lasagne na bazie cukinii i obiecałam sobie, że jak tylko nie będę zjadać jej w postaci placków to przygotuję podobne danie. I w końcu stało się. Odchudzona lasagna dla miłośniczki past wszelakich - raj dla boczków i szafy :)

W stworzeniu tego dania pomogła mi cukinia-gigant z ogródka Pana M., która od kilku dni czekała na swoją kolej w przetworzeniu na coś pysznego. Oraz przepyszne, wielkie Bawole Serca. Między ich warstwami przebija się pikantna warstwa mięsa, a całość dopełnia ser typu parmezan.

Jako, że do Włoch daleko, a w Polsce jest on niesamowicie drogi to z przyjemnością, również dla kubków smakowych testuję sery produkowane w bliższej okolicy. Cudowny jest polski Szafir, ale tym razem użyłam litewskiego Dziugasa.





Przepis (na 4 osoby):

  • duża cukinia (albo 2 średnie)
  • 5 dużych pomidorów
  • 500 g mielonego mięsa od szynki
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka utłuczonej kolendry
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka papryki cayenne
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1/4 łyżeczki kardamonu
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 2 gałązki tymianku
  • kieliszek czerwonego wytrawnego wina
  • 1 łyżeczka cukru
  • 100 g sera typu parmezan
  • oliwa
  • sól
Cebulę pokrój w kostkę i podsmaż na oliwie. Dodaj do niej kolendrę, wszystkie trzy papryki, imbir, kardamon i sól. Gdy cebula się zeszkli dodaj mięso oraz czosnek. 2 pomidory pokrój w kostkę i dodaj do mięsa. Mieszaj smażąc aż mięso będzie oblepione przyprawami, a następnie dodaj wino i posiekane listki tymianku i rozmarynu. Zmniejsz ogień do minimalnego i zostaw na ok. 15-20 minut aż wino i soki wyparują. Mięso wychodzi bardzo ostre przez cayenne, ale nie przejmuj się, dzięki temu całość dania nie jest mdła.

W drugim naczyniu przygotuj sos pomidorowy. Pozostałe pomidory - sztuk 3 - pokrój w kostkę. Możesz obrać wcześniej ze skórki, ale nie jest to konieczne. Podsmaż je na oliwie wraz z odrobiną soli i cukrem. Dodaj rozgnieciony ząbek czosnku i redukuj, aż zniknie pomidorowy płyn. 

Cukinię pokrój wzdłuż na cienkie pasy. Mi wyszło ich 8 i powstały 4 warstwy cukiniowego "makaronu". Użyłam połowę pokazanej poniżej cukinii, ale możesz użyć kilku mniejszych. Aby wygodnie nakładać lasagne na talerz, przekrój pasma na pół i odwrotnie jak w przypadku oryginalnego przepisu, nie układaj warstw cukinii na zmianę, tylko jeden na drugim.

Dno żaroodpornego naczynia posmaruj odrobiną oliwy. Wyłóż na nie 2 cukiniowe pasy (czyli 4 kawałki), następnie sos pomidorowy oraz mięso. I tak kolejne warstwy aż zabraknie składników.

Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C na ok. 30 minut z termoobiegiem. Bez niego na 15 minut więcej. Pod koniec pieczenia posyp wierzchnią warstwę startym serem i zapiecz.



Smacznego!





niedziela, 7 lipca 2013

Sambousek

... czyli pierożki libańskie.

Przepyszne. Cudowne. Boskie. Musisz spróbować. I na ciepło, prosto z piekarnika, kiedy jeszcze parzą w język. I na zimno, gdy ciasto jest chrupiące, a kombinacja przypraw silnie wyczuwalna.

Ciasto nie jest skomplikowane w przygotowaniu. I nie trzeba go pół godziny wyrabiać! Jedyny minus to taki, że bardzo szybko znikają i konsumenci domagają się zrobienia kolejnej porcji :)

Przepis na sambouseki znalazłam na blogu Panny Malwinny - Filozofia Smaku .



Przepis (ok. 45 pierożków):

Farsz:

  • 400 g mięsa z indyka
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 cukinia
  • 1 bakłażan
  • 1/2 zielonej papryki
  • 1/2 czerwonej papryki (albo jeden kolor w całości :) )
  • 1 pomidor
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 8 posiekanych daktyli
  • 1 łyżeczka marokańskiej mieszanki przypraw (albo i dwie :) )


Nastaw piekarnik na 200 st. C. Cukinię i bakłażana pokrój w podłużne plasterki. Paprykę pozbaw gniazda nasiennego i pokrój w ćwiartki. Ułóż warzywa na blasze i skrop je oliwą oraz posyp solą. Piecz ok. 15 minut. Możesz również podsmażyć warzywa pokrojone w kostkę na patelni.

W tym czasie posiekaj drobno mięso (możesz dodać zmielone) oraz cebulę. Tą drugą wrzuć na rozgrzany olej na patelnię i smaż aż się zeszkli. Następnie dodaj zmiażdżony ząbek czosnku i indyka. Gdy mięso będzie usmażone dorzuć pokrojonego w kostkę pomidora i koncentrat.

Warzywa z piekarnika pokrój w kostkę i połącz z resztą składników na patelni. Odparuj powstały płyn. Dodaj daktyle i mieszankę przypraw. W razie potrzeby dodaj soli i pieprzu.

Odstaw farsz do przestygnięcia.





Ciasto:

  • 3 i 1/4 szklanki mąki (420 g)
  • 1 łyżka cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 25 g drożdży (rozpuszczone w 4 łyżkach ciepłej wody)
  • 4 łyżki oliwy
  • 3/4 szklanki ciepłej wody (185 ml)
  • roztrzepane jajko do posmarowania
  • sezam albo czarnuszka do posypania po wierzchu


Mąkę wymieszaj z cukrem, solą i oliwą. Dodaj rozpuszczone drożdże i wodę. Wyrabiaj aż ciasto będzie elastyczne i gładkie. Jeśli będzie zbyt suche dolej trochę wody. Wyrobione ciasto odstaw w ciepłe miejsce na 30 minut do wyrośnięcia.

Rozwałkuj ciasto na ok. 3 mm, wykrawaj szklanką, nakładaj farsz i zlepiaj. Pierogi układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia albo natłuszczoną folią aluminiową. Gotowe pierogi odstaw na chwilę do wyrośnięcia. Posmaruj roztrzepanym jajkiem i posyp nasionami po wierzchu.

Piecz w temperaturze 220 st. C przez 13-15 minut, aż będą złociste.


Smacznego!