Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień na talerzu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień na talerzu. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 listopada 2015

Duńska zupa porowa

Przeglądając Kuchnię skandynawską natknęłam się na ten przepis. Przeczytałam i mnie olśniło: przecież to taka zupa, jaką M. co jakiś czas przyrządza! Oboje zdziwiliśmy się, że jadamy duńską zupę :)
Znaleziony przepis urozmaicał danie o śmietanę, szynkę i żółty ser, które podkręcają smak gotowanych porów. Zupa jest szybka w przygotowaniu - najdłużej zajmuje pokrojenie porów w talarki :)



Przepis (4-6 porcji):
  • 4 pory
  • 1 cebula
  • 2 łyżki masła
  • 1 l bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 250 g serka topionego śmietankowego
  • 250 ml gęstej śmietany 18%
  • sól
  • pieprz
  • 4-6 plasterków szynki
  • garść tartego żółtego sera


Pora oczyść i pokrój w talarki. Cebulę posiekaj na cienkie plasterki. Podsmaż warzywa na maśle aż zmiękną. Następnie dodaj bulion i gotuj pod przykryciem przez 20-30 minut. Zmiksuj warzywa a następnie dodaj serek topiony. Dopraw solą i pieprzem. 

W oryginalnym przepisie należy dodać do zupy szklankę śmietany, ale możesz tak jak ja na każdym talerzu dodać po łyżeczce śmietany razem z pokrojoną w paski szynką i startym serem.


Smacznego!

Przepis pochodzi z książki Teresy Cichowicz-Porady "Kuchnia skandynawska"

Kuchnia skandynawska 2015 Kuchnia skandynawska 2015 (Ser)wujemy! Sery o każdej porze dnia i nocy Jesienne zupy Kuchnia wegetariańska i wegańska Jesień pełna warzyw

wtorek, 3 listopada 2015

Marynowane buraczki

Nareszcie udało mi się załapać na akcję Kuchnia skandynawska prowadzoną przez Anię z bloga Mops w kuchni. To rewelacyjna szansa, aby samodzielnie spróbować sił w odkrywaniu kuchni magicznej Północy. 

Na pierwszy ogień coś na ząb, albo do sławnych mięsnych kulek köttbullar - buraczki marynowane w zalewie octowej. Spora ilość goździków nadaje im cudownego korzennego posmaku. Trochę wspomnienia okresu bożonarodzeniowego. A ostrości chrzan, którego nie spodziewałam się spotkać w przepisach kuchni skandynawskiej.




Przepis:
  • 750 g upieczonych w folii buraków
  • 1 płaska łyżka soli
  • 250 ml octu spirytusowego + 200 ml octu jabłkowego (w oryginale 675 ml octu winnego*)
  • 450 ml wody
  • 250 g cukru
  • 1,5 łyżeczki goździków
  • 5 cienkich krążków obranego korzenia chrzanu


Buraczki zawiń w folię i upiecz w temp. 180 st. C przez około 45 minut. Gdy ostygną pokrój na równe plastry. Ja użyłam mandoliny o karbowanych ostrzach. Plastry ułóż w słoiku wraz z goździkami i chrzanem.

Zagotuj w garnku ocet, wodę, sól i cukier. Wrzącym płynem zalej buraki. Zamknij szczelnie i odstaw w chłodne miejsce. Najlepiej do lodówki. Po dwóch dniach można się zajadać :)


Smacznego!

*Zabrakło mi w domu octu winnego, dlatego użyłam octu jabłkowego i octu spirytusowego, który jest dużo mocniejszy w smaku. Dlatego też taka proporcja.

Przepis pochodzi z książki Kuchnia skandynawska autorstwa Teresy Cichowicz-Porady.

Kuchnia skandynawska 2015

piątek, 23 października 2015

Zupa krem z białych warzyw

Krem z białych warzyw to taki ekspresowy obiad, na który prawie zawsze znajdą się składniki w lodówce. Ale ten kalafior... Najlepszy kalafior jest latem i jesienią. A jesienią są największe i najsmaczniejsze :)


Przepis (4 - 6 porcji):
  • 1/2 kalafiora
  • 2 duże ziemniaki
  • biała część pora
  • 1 korzeń pietruszki
  • 1 l bulionu warzywnego albo wody + 1 łyżka maggi
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

Ziemniaki oraz pietruszkę obierz i pokrój w kostkę. Kalafior podziel na różyczki. Pora pokrój w plasterki.

Rozgrzej w garnku oliwę i podsmaż na niej krótko pora. Żeby się nie przypalił dodaj szczyptę soli. Dodaj pokrojone ziemniaki i pietruszkę. Zalej bulionem i dodaj przyprawy. Gotuj do stanu al dente (ok. 15 minut na małym ogniu), a następnie dodaj kalafior. Gotuj aż warzywa będą miękkie (ok. 10-15 minut). Zmiksuj na gładki krem.

Smacznego!



Jesień pełna warzyw Jesienne zupy Wegetariański obiad V

poniedziałek, 12 października 2015

Szarlotka na piernikowym spodzie

I właśnie minął kolejny rok funkcjonowania bloga. To już trzeci! Jak ten czas szybko leci. Wszystkim odwiedzającym i testującym moje wyczyny kulinarne bardzo dziękuję :) I mam nadzieję, że nadal zechcecie zaglądać na strony mojego Notatnika :)

Na pierwszą rocznicę była szarlotka, to i na trzecią będzie. Taka trochę inna. Niby to tarta, niby ciasto bez pieczenia mogłoby być. A na dodatek pachnie świętami, bo spód powstał z pokruszonych pierniczków, których hurtowe ilości napiekłam w ubiegłym roku i zachomikowałam w puszkach. Jeśli u Ciebie pierniczki się skończyły, to użyj zwykłych herbatników, łyżeczki kakao i łyżeczki przyprawy do piernika :)


Przepis (forma o średnicy 26 cm):
  • 300 g pierniczków bez lukru
  • 130 g masła
  • 2 kg kwaskowatych jabłek
  • 1 czubata łyżeczka cynamonu
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Utłucz pierniczki na drobne kawałki, wymieszaj z miękkim masłem. Wyklej ciastem spód formy do tarty.

Jabłka obierz ze skórki, usuń gniazda nasienne i pokrój w małe kawałki. Wymieszaj je z cynamonem, cukrem oraz kartoflanką. Następnie wyłóż na ciasto.

Piecz w temperaturze 180 st. C przez 45 minut.

Podawaj na ciepło z lodami waniliowymi albo na zimno.


Smacznego!




Jesienne Superfoods Jabłko z cynamonem 2015 Jesienne słodkości!

sobota, 3 października 2015

Brukselka z wody

Najwyższa pora na pyszne sezonowe warzywo z rodziny kapustnych - brukselkę, która tak naprawdę nazywa się kapusta warzywna brukselska :) 

A skąd się wzięła taka nazwa? To wszystko przez archeologów, którzy odkryli, że w XIII-wiecznych ogrodach brukselskich uprawiane było to warzywo. I chociaż w stolicy Belgii warzywem zajadano się w średniowieczu, to na europejskich stołach zaczęła królować dopiero w pierwszej połowie XIX wieku, gdy trafiła do francuskich i brytyjskich warzywników. A że w Wielkiej Brytanii występuje klimat wybitnie sprzyjający uprawie brukselki to stała się nawet składnikiem tradycyjnego obiadu bożonarodzeniowego.*

Brukselka najlepsza jest mała, o jędrnych, zwartych liściach. Mrożona podczas gotowania wydobywa z siebie bardzo nieprzyjemny zapach, dlatego należy ją jeść póki jest świeża w sklepach. Z uwagi na lekko cierpki smak do wody warto dodać odrobinę cukru. A żeby brukselka równo się ugotowała od dołu należy naciąć ją na krzyż.


Przepis (dla 2 osób):
  • 400 g brukselki
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżka oliwy


Brukselkę umyj. Odetnij końcówkę głąbu. Oderwij jeden, dwa listki - w zależności od ich wyglądu. Gdy tylko jeden nie wygląda najlepiej to kolejnego nie musisz odrywać.

Do średniego garnka nalej wody do połowy wysokości. Dodaj sól, cukier, oliwę i brukselkę. Garnka nie zakrywaj szczelnie pokrywką.

Gotuj około 20-30 minut w zależności od wielkości brukselki. Przed odcedzeniem sprawdź nożem, czy jest już miękka.

Możesz podawać samodzielnie, ale najlepsza jest z klasyczną tartą bułką na maśle :) A mniej tradycyjnie - spróbuj z podprażonym sezamem :)


Smacznego!


*na podstawie Co jemy? Produkty spożywcze z całego świata, Jo Rogers


Jesień pełna warzyw

piątek, 2 października 2015

Jabłecznik na biszkopcie

Ciasta z jabłkami to chyba moje ulubione spośród wszystkich ciast. Wybierając deser duże jest prawdopodobieństwo, że z całej listy w restauracji wybiorę właśnie je. Będąc kiedyś na nartach w Austrii postawiłam sobie za punkt honoru przetestować Apfelstrudel w każdym miejscu, gdzie zatrzymywaliśmy się na podczas trasy :) Ekstra wyzwanie - polecam ;)

Dzisiaj wrzucam przepis na super prosty jabłecznik na biszkopcie. O tym biszkopcie już wspominałam, przy okazji przepisu na tort malinowy - zawsze wychodzi i nigdy nie opada. Dlatego nie bój się i próbuj :) A jabłka? Jak to jabłka - koniecznie z cynamonem! :)


Przepis (blacha 30x26 cm):

Ciasto biszkoptowe:
  • 4 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki oleju
  • 1 łyżka octu

Białka ubij na sztywno ze szczyptą soli. Następnie nadal miksując dodawaj żółtka i cukier. Wymieszane mąki z proszkiem do pieczenia wmieszaj w masę, a na koniec delikatnie wymieszaj szpatułką ciasto z olejem i octem.

Przełóż do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i piecz przez 20 minut. Po tym czasie wystaw z piekarnika żeby ciasto wystygło.

Nadzienie jabłkowe:
  • 1,5 kg kwaśnych jabłek
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 5 goździków


Jabłka obierz ze skórki i usuń gniazda nasienne. Pokrój w niewielkie kawałki. Przełóż je do garnka wraz z pozostałymi składnikami. Podsmażaj krótko, tak aby cześć jabłek się rozpadła a część pozostała w kawałku. Zdejmij z ognia i pozostaw do ostygnięcia.

Gdy zarówno biszkopt jak i jabłka będą już zimne, możesz przystąpić do składania ciasta. Biszkopt przetnij wzdłuż na pół. Na dolną część przełóż masę z jabłek, przyciśnij drugim kawałkiem biszkoptu. Odstaw na kilka godzin, aby jabłka związały się z ciastem. Posyp po wierzchu cukrem pudrem.


Smacznego!





Jabłko z cynamonem 2015 Jesienne Superfoods Jesienne słodkości!

czwartek, 1 października 2015

Korzenny mus jabłkowy

Jabłka mają nieskończoną ilość zastosowań. Na słodko, na ostro, na wytrawnie czy jako alkohol. 

Dziś proponuję te grzeszne owoce zamknąć w słoikach wraz z korzennymi przyprawami i zimą przypominać sobie cudowne, słoneczne dni tej jesieni :) 

Przepis jest dziecinnie łatwy i wystarczy Ci tylko jeden wieczór. I ktoś kto pomoże obrać jabłka :)


Przepis (5 małych słoików po dżemie):
  • 3 kg jabłek (miałam mieszankę championów i nieznanej nazwy rumianych jabłek)
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 łyżeczka kwasku cytrynowego
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 8 goździków
  • 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu


Jabłka obierz ze skórki i usuń gniazda nasienne. Następnie pokrój w średnie kawałki i wrzuć do garnka. Dodaj wodę, kwasek, cukier oraz przyprawy. Smaż na małym tak długo aż jabłka się całkowicie rozpadną i powstanie gęsty mus.
Gorący mus nakładaj do słoików. Po napełnieniu każdy z nich od razu zakręcaj i okładaj odwracając do góry nogami. 
Podawaj do naleśników, tostów albo do ryżu czy kaszki mannej.

Smacznego!




Jesienne słodkości!

sobota, 26 września 2015

Jesienna surówka z kapusty pekińskiej

Uwielbiam potrawy pod tytułem przegląd lodówki. Zawsze są najbardziej kreatywne. Znajduję składniki w lodówce i myślę jak je połączyć, czy będą pasować, co do nich dodać jeszcze, jaki sos. 

Tak też powstała te surówka z jesiennych warzyw i owoców. A sos smakiem przypominający daleką Azję tworzy przyjemny mariaż międzykontynentalny. 


Przepis:
  • 1/4 kapusty pekińskiej (u mnie już biała część)
  • 1 kwaśne jabłko
  • 2 gruszki klapsy
  • 1 marchewka
  • biała część pora
  • 1 cała cebulka dymka
  • garść zielonej części pietruszki
  • garść liści mięty
Sos:
  • 1 łyżka miodu (użyłam rzepakowego, ale każdy inny też będzie dobry)
  • 4 łyżki oleju
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 cm świeżego imbiru
  • 2 cytryny
  • sól


Kapustę pokrój w cienki pasma. Jabłko i gruszki obierz ze skórki i pokrój w średnie kawałki. Marchewkę obierz i zetrzyj na tarce na dużych oczkach. Por pokrój w cienkie plasterki. Dymkę, pietruszkę i miętę drobno posiekaj. Wszystkie składniki wymieszaj ze sobą.

Wyciśnij sok z cytryn, połącz go z miodem i olejem, aby powstała jednolita emulsja. Czosnek i imbir obierz, a następnie zetrzyj na tarce na drobnych oczkach. Wymieszaj z płynem. Dodaj szczyptę soli.

Sos połącz z warzywami.


Smacznego!





Jesienne Superfoods Wegetariański obiad V Jesień pełna warzyw

piątek, 25 września 2015

Wytrawna tarta z gruszkami, orzechami włoskimi i serem brie

Jesień. Najbardziej kolorowa pora roku. Uwielbiam tą klasyczną złotą. W tym roku zapowiada się, że będzie trochę dłużej niż dwa dni :)

A jak jesień to i wysyp najpyszniejszych owoców - jabłek, śliwek, gruszek. I z tych ostatnich wspólnie z orzechami włoskimi (za chwilę powinny pojawić się tegoroczne) zrobiłam tartę. A jako mocny dodatek ser brie.

Francuskie ciasto, francuski ser, gruszki, orzechy - nawet we Francji nie omieszkaliby przyrządzić tej tarty :)


Przepis (forma o średnicy 26 cm):
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 6 jaj
  • 200 ml śmietany 12%
  • 200 g sera brie
  • 6 małych gruszek - użyłam klapsy
  • 70 g orzechów włoskich (już rozłupanych)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka mielonego pieprzu czarnego


Formę do tarty wyłóż ciastem francuskim. Dno ponakłuwaj widelcem. 

Piekarnik włącz, a temperaturę ustaw na 180 st. C.

W misce wymieszaj śmietanę i jajka oraz sól i pieprz. Gruszki przekrój na pół i powykrawaj gniazda nasienne. Idealnie do tego sprawdza się łyżeczka do melona :) Gruszki pokrój na ósemki a następnie w poprzek na 3 części. Dodaj pokrojone owoce oraz rozłupane orzechy włoskie do masy śmietanowo-jajecznej. Całość przelej na dno ciasta. Na wierzch poukładaj pokrojony w plastry ser brie.

Piecz przez 45 minut w temperaturze 180 st. C.

Tarta jest dobra zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Smacznego!





Francja od kuchni - konkurs! Jesienne Superfoods

niedziela, 27 października 2013

Rogaliki z powidłami śliwkowymi i migdałami

Pierwsze podejście do ciasta półfrancuskiego. Ciasto jest odrobinę czasochłonne, ale warte pracy. Rogaliki wychodzą bardzo dobre i kruche, ale nie są to jeszcze ideały godne nadzienia rogali świętomarcińskich. Ale znalazłam potencjalny przepis i jak się sprawdzi pojawią się i u mnie :)

Tymczasem te rogaliki mają jesienne nadzienie (chociaż gdyby migdały zastąpić orzechami włoskimi, byłyby  absolutnie jesienne ;) ) z powideł śliwkowych, takich prawdziwych - bez cukru, tylko z tym, który zawierały owoce - i migdałów, przyjemnie chrupiących przy każdym kęsie.




Przepis (na ok. 20 rogalików):

Ciasto:

  • 300 g mąki
  • 150 ml ciepłego mleka
  • 1 jajko
  • 1/4 kostki masła (60 g) + 1/2 kostki (125 g) do przekładania ciasta (ten kawałek włóż do zamrażalnika)
  • 40 g cukru
  • 12 g świeżych drożdży
  • esencja waniliowa
  • sól


Nadzienie:

  • 200 g powideł śliwkowych
  • 50 g migdałów


  • 1 jajko
  • cukier puder + woda = lukier :)
  • posiekane migdały do posypania


Drożdże wymieszaj z ciepłym mlekiem i cukrem. Odstaw na chwilę w ciepłe miejsce, a w tym czasie rozpuść masło. Połącz ze sobą zaczyn, jajko, mąkę, esencję, masło i sól. Dokładnie wymieszaj. Jeśli ciasto jest zbyt rzadki dosyp mąkę. Wyrabiaj chwilę, przełóż do miski oprószonej mąką i odstaw w ciepłe miejsce na 30 minut. Po tym czasie ponownie zagnieć i podziel ciasto na pół. Zawiń szczelnie w filę spożywczą i wstaw do lodówki na 1 godzinę.

W tym czasie przygotuj nadzienie. Zawartość słoika powideł połącz z drobno posiekanymi migdałami. I gotowe :)

Wyjmij z lodówki jedną paczkę ciasta, drugą zostaw, aby się nie nagrzało. Na podsypanym mąką blacie rozwałkuj ciasto na ok. 5 mm. Na całą powierzchnię ciasta utrzyj kawałek zamrożonego masła, złóż brzegi do środka i ponownie rozwałkuj. Jeśli masło zacznie się topić i oblepiać blat i wałek, włóż je do zamrażalnika i zajmij się drugim kawałkiem ciasta. Rozwałkowuj i składaj ciasto kilkakrotnie.

Rozwałkuj ciasto na duży i cienki prostokąt. Pokrój go w trójkąty. Na każdy z kawałków ułóż nadzienie wzdłuż długiego boku i krótkiej podstawy. Zawijaj w rogaliki i układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmaruj je rozkłóconym jajkiem i wstaw do piekarnika nagrzanego na 180 st. C i piecz przez ok. 15 minut aż będą rumiane. Rogaliki rosną, więc nie układaj wszystkich na jedną blachę. Przygotuj sobie minimum dwie, w zależności od wielkości rogalików jakie Ci się "zrolują" :)

Jeszcze ciepłe smaruj lukrem i posypuj migdałami.


Smacznego!